niedziela, 26 lipca 2009

kocurek kotka i kastracik

tak chyba od piątku powinien się blog nazywać - ale przecież nie będziemy pogrążać Sikacza ;)
Koty są na nowych dietach, to znaczy Sikacz na karmie dla kastratów a Mi na wzmacniającej odporność. Tylko Rusia bez zmian - podjada karmę wymieszaną z lekami dla Mi.

A my malujemy. Przedpokój już jest zielony, salon słonecznie żółty, ucho Sikacza jest zielone... :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz